Dzisiaj mam dla Was nieco nietypowy post. Z racji tego, że jutro wypadają walentynki, postanowiłam z tej okazji przygotować post z 5 książkami o miłości, które polecam. Od razu uprzedzam, że nie są one ułożone jakoś według tego, czy dana powieść jest nieco gorsza lub lepsza. Powiedzmy, że wszystkie są w pewien sposób "na równi".
1. Nicholas Sparks - I wciąż ją kocham

Ta książka absolutnie musiała znaleźć się w tym zestawieniu. Kocham zarówno tę powieść, jak i film na jej podstawie. To naprawdę piękna i wzruszająca historia o prawdziwej miłości, w której jedna ze stron jest gotowa poświęcić wszystko dla tej drugiej. Jeśli jeszcze nie czytaliście, to musicie jak najszybciej to nadrobić.
2. Federico Moccia - Trzy metry nad niebem

Trzy metry nad niebem to książka, której się nie zapomina, chociażby bardzo się chciało. Z pozoru stereotypowa historia ma w sobie "to coś", ten urok. To świetna pozycja dla wszystkich romantyków.
3. Sarah Jio - Dom na plaży

W tej powieści najbardziej, co mnie zachwyciło, to ogólny nastrój i klimat. Piękna wyspa, krajobrazy - odczułam ten urok na własnej skórze i byłam zachwycona. Wciąż jestem. A miłosna historia, która została w niej opowiedziana, nie jest ani odrobinę gorsza.
4. Gayle Forman - Ten jeden dzień

Może nie jest ona wybitna, ale przyznam - mnie oczarowała. Tutaj również da się wyczuć świetny klimat i tło fabuły.
5. William Szekspir - Romeo i Julia

No cóż powiedzieć... Ta historia na zawsze będzie we mnie żyła. Tragiczna, ale piękna. Pokazuje, do czego może doprowadzić nienawiść, a przede wszystkim ilustruje nam bezgraniczną, bezinteresowną miłość, która niestety musiała zakończyć się tragicznie.
A jakie są Wasze ulubione książki o miłości? Koniecznie podzielcie się tytułami w komentarzach. Przy okazji życzę Wam udanego święta zakochanych ;).

















